Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o polsce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o polsce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 sierpnia 2013

Murzynek B.






















Autor: Artur Daniel Liskowacki
Miejsce i rok wydania: Warszawa, 2011
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Archipelagi


B. jest mulatem, samotnie wychowywanym przez białą matkę na blokowisku w jednym z polskich miast. Czuje się wyobcowany i ma problemy z określeniem swojej tożsamości - biali w najlepszym wypadku trzymają go na dystans; jednakowo daleka wydaje mu się kultura ludu Ibo, z którego wywodzi się jego ojciec. Z biegiem lat B. styka się coraz częściej z przejawami agresji ze strony rówieśników. Sytuacja pogarsza się jeszcze bardziej, gdy w rodzinnych szpargałach natyka się na zdjęcie, z którego wynika, że otaczany milczeniem dziadek ze strony matki mógł być Żydem...

Na pewno jest to książka oryginalna i inteligentnie napisana. Ale też bardzo trudna w odbiorze. Autor niczego czytelnikowi nie ułatwia. Ma się wrażenie, że opowiadana historia jest tylko bladym tłem dla ciągu swobodnych skojarzeń pana Liskowackiego. Przesyt gier słownych i aluzji zwyczajnie męczy. Po wszystkim ma się przykre uczucie niepewności, czy właśnie obcowaliśmy z czymś, co przerasta nasz ciasny rozumek, czy z przeintelektualizowanym bełkotem. Do większości pewnie nie trafi. Raczej dla czytelników-masochistów i wyczynowców. Albo koneserów.


Moja ocena: 5,5/10

sobota, 6 lipca 2013

Polonez na polu minowym





















Autor: Dorota Wodecka
Miejsce i rok wydania: Warszawa, 2013
Wydawnictwo: Agora
Seria: Biblioteka Gazety Wyborczej


Historia naszego kraju była taka, a nie inna, dlatego literatura odegrała w niej dość specyficzną rolę: krzepiła serca, podtrzymywała ducha jedności narodu, podżegała do walki, opłakiwała pokonanych. Pracowała u podstaw z pozytywistami, głosiła zamierzchłą chwałę Polski, sławiła uroki życia w PRL-u.
Literaci byli igłą kompasu życia społecznego.

Jak to wygląda dzisiaj? Co współcześni pisarze, ludzie kultury, mają do powiedzenia o Polsce i Polakach? Na to pytanie spróbowała odpowiedzieć Dorota Wodecka, przeprowadzając wywiady z piętnastoma uznanymi autorami, laureatami prestiżowych nagród literackich.

Jeśli chodzi o nakreślony portret kraju i współobywateli, nie dowiadujemy się z tego zbioru niczego ponad to, co możemy sami zaobserwować lub uzyskać z serwisów informacyjnych: Polska jest słaba i skłócona wewnętrznie. Polacy - przepełnieni resentymentem, agresywni, zgorzkniali, mizoginiczni, ksenofobiczni, bigoteryjni, pozbawieni dobrego smaku. Rozdarci między poczuciem wyższości i byciem wiecznymi ofiarami. Pytani literaci mają jednak różny stosunek do tych zjawisk, każdy gdzie indziej dopatruje się ich źródeł.

Mimo tych dość pesymistycznych obserwacji, książkę naprawdę dobrze się czyta. Dzięki umiejętnemu zadawaniu pytań, autorce udało się uchylić maski i wyciągnąć kryjących się za nimi ludzi. Wywiady są szczere i momentami naprawdę mocne. Dowiadujemy się wiele o tych pisarzach jako osobach - poznajemy ich światopoglądy, stosunek do codzienności, twórczości własnej i kolegów, nadzieje i obawy. Otrzymujemy też sporo ciekawostek, związanych zarówno z życiorysami, jak i dziełami.

Oczywiście, "Polonez..." ma też kilka słabszych momentów; nie sposób było tego uniknąć przy tylu rozmówcach. Moja osobista pretensja: gdyby zamiast Ostachowicza pojawił się np. Klimko-Dobrzaniecki, ten zbiór byłby doskonały. Ale i tak nie jest źle.


Moja ocena: 7/10